|
Pewnego razu Wielki Jouni wyruszył o zmierzchu, aby zapolować na wilki,
które porywały mu reny. Zobaczył w swym stadzie bezrogiego rena,
schwytał go na lasso, założył mu uzdę, zarzucił uprząż na kark i
zaprowadził do wozu. Nie dostrzegł w zwierzęciu nic niezwykłego.
Bezrogi ren był jak każdy bezrogi ren. W każdym razie kłusował w
zaprzęgu jak ren.
Jouni jechał po wilczych śladach i napotkał wreszcie drapieżniki. Stado
wilków zaczęło wyć, a w tejże samej chwili zaczął również wyć zaprzęgnięty
przez Jouniego bezrogi ren.
Jouni uderzył bezrogiego rena biczem i popędził go do stada wilków. Zastrzelił
jakiegoś wilka, a w końcu i swego bezrogiego rena, gdyż teraz wiedział
co to za bestia.
tak więc dopisało mu tym razem szczęście: zdobycz w stadzie wilków,
a ponadto jeszcze satysfakcja, że w wilka powoził.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Proszę zaloguj się lub zarejestruj. Zacytuj ten artykuł na swojej stronie | Odsłon: 3489 | Drukuj
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 Polska adaptacja JoomlaPL.com Team AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |