Rozpocznie się sprawa sądowa dla wyłudzaczy SKOK-u w Wołominie

skok wołomin

Głośna sprawa SKOK-u z Wołomina zostanie reaktywowana, tym razem jednak na sali sądowej. Tylko dziesięciu mieszkańców województwa zachodniopomorskiego na swoją funkcję słupów, doprowadzili do wyłudzenia z banków olbrzymiej sumy pieniędzy, wynoszącej 9,6 miliona złotych.

Wyłudzający dokładnie wiedzieli, że otrzymają kredyty na tak wysoką kwotę, ponieważ ściśle współpracowały z osobami odpowiedzialnymi za przygotowanie umów kredytowych. O tym fakcie poinformowała media Anna Gawłowska-Tynkiewicz, rzeczniczka Prokuratury Apelacyjnej w Szczecinie. Sama zaś rozprawa będzie miała miejsce w Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga.

Klienci wyłudzający pieniądze, kierowali się fałszywymi danymi, zarówno dotyczącymi ich zarobków, jak i również danych osobowych. W ten sposób do września 2014 roku, przeszło aż dziesięć kredytów. Najtańszy z nich był na kwotę wynoszącą 980 tysięcy złotych, natomiast najdroższy na 990 tysięcy złotych.

Ich sposobem na zdobycie jak ogromnych kredytów, było przedstawianie podrobionych zaświadczeń o zarobkach, wskazujących iż klienci pracują na bardzo wysokich stanowiskach. Jednocześnie mieli się oni wykazywać bardzo dużym majątkiem, czyli zabezpieczeniem kredytu.
Jednak pieniądze ostatecznie nie trafiały do osób, na które były kredyty, tylko do organizatorów wyłudzenia. Natomiast oni sami otrzymywali wynagrodzenie w wysokości od 1,5 do 40 tysięcy złotych. Karane będą nie tylko osoby, które odgrywały rolę słupów, ale również organizatorzy całego oszustwa. Zatem można spodziewać się tego, że sytuacja na sali sądowej dopiero zacznie się rozwijać.

Komentarze

Dodaj swoją opinię

Ocena:

Nasi eksperci polecają

  • Pożyczki
  • Kredyty
  • Karty
  • Konta

Aktualne promocje